Jak krok po kroku odzyskać dane z dysku twardego?

Mój dysk twardy nagle przestał działać i nie mogę uzyskać dostępu do ważnych plików, takich jak zdjęcia, dokumenty służbowe i kopie zapasowe. Szukam pomocy krok po kroku w odzyskiwaniu danych z dysku twardego, żebym nie pogorszył sytuacji ani nie stracił wszystkiego na dobre. Czego powinienem spróbować najpierw i kiedy powinienem przerwać i skorzystać z profesjonalnego wsparcia w odzyskiwaniu danych?

Nie panikowałbym jeszcze. Zdarzało mi się, że dyski wyglądały na „martwe”, a później i tak udawało się z nich odzyskać pliki. Najważniejsze jest to, co zrobisz dalej. Jeśli dysk utracił dane, natychmiast przestań go używać. Nic nie instaluj. Nie pobieraj dużych plików. Nie przenoś plików tam i z powrotem. Gdy nowe dane trafią w to samo miejsce, stare pliki przepadają na zawsze.

Z mojego doświadczenia wynika, że programy do odzyskiwania działają najlepiej, gdy problem dotyczy jednej z tych sytuacji:

  1. przypadkowo usunąłeś pliki
  2. opróżniłeś Kosz
  3. dysk został szybko sformatowany
  4. partycja zniknęła
  5. pliki zniknęły po zawieszeniu lub awarii

Inaczej wygląda sprawa, jeśli dysk klika, zgrzyta, piszczy albo losowo znika z systemu. Na tym bym się zatrzymał. To są złe oznaki. Oprogramowanie nie naprawi uszkodzonej głowicy ani innych uszkodzeń fizycznych, a kolejne próby czasem tylko pogarszają sytuację.

Jeśli chcesz prostszą opcję, zacząłbym od Disk Drill. Używałem go kiedyś na sformatowanym dysku zewnętrznym i był o niebo łatwiejszy niż PhotoRec. Układ jest sensowny, skanuje usunięte pliki i uszkodzone systemy plików, a do tego działa z zewnętrznymi HDD i SSD. Narzędzie podglądu pomogło mi oddzielić dobre pliki od śmieci, zanim cokolwiek przywróciłem. W systemie Windows darmowy limit odzyskiwania wynosi 100 MB.

To, co bym zrobił, krok po kroku:

  1. Zainstaluj Disk Drill na innym dysku, nie na tym, z którego zniknęły pliki.
  2. Podłącz problematyczny dysk.
  3. Uruchom aplikację i wybierz uszkodzony dysk.
  4. Kliknij „Szukaj utraconych danych”.
  5. Poczekaj, aż skanowanie się zakończy, nawet jeśli wydaje się powolne.
  6. Użyj filtrów albo paska wyszukiwania, żeby zawęzić wyniki.
  7. Najpierw otwórz podgląd. Zawsze to robię, żeby nie przywracać uszkodzonych śmieci.
  8. Wybierz to, co chcesz odzyskać.
  9. Zapisz odzyskane pliki na innym dysku.

Ten ostatni krok jest ważniejszy, niż ludziom się wydaje. Jeśli przywrócisz pliki z powrotem na ten sam dysk, ryzykujesz nadpisanie innych brakujących plików, których jeszcze nie odzyskałeś. Nauczyłem się tego na własnej skórze lata temu.

Zanim uruchomisz długie skanowanie, sprawdziłbym też najbardziej oczywiste miejsca. Kosz. OneDrive. Historia plików w Windowsie. Time Machine na Macu. Widziałem, jak ludzie spędzali pół dnia na skanowaniu dysku, a potem znajdowali folder przez cały czas siedzący w synchronizacji z chmurą.

Jeśli chcesz inne opcje, te dwie są warte uwagi:

  1. PhotoRec. Darmowy, brzydki, skuteczny. Nazwy plików często wracają pomieszane, więc sortowanie wyników jest uciążliwe.
  2. UFS Explorer. Lepszy, jeśli wiesz, co robisz, szczególnie przy dyskach zewnętrznych i trudniejszych przypadkach.

Jeśli dysk w ogóle nie jest wykrywany albo ciągle wydaje nieprzyjemne dźwięki, nie męczyłbym go dalej narzędziami do odzyskiwania. W takim momencie oddałbym go do laboratorium odzyskiwania danych. Oprogramowanie DIY pomaga przy logicznej utracie danych. Awaria sprzętowa to zupełnie inny bałagan.

Najpierw przestań używać dysku. To ważniejsze niż jakakolwiek aplikacja.

Jeśli dysk się rozkręca, jest widoczny w BIOS-ie lub Zarządzaniu dyskami i nie wydaje klikających ani piszczących dźwięków, zacznij od wstępnej diagnostyki:

  1. Przetestuj nowy kabel, nowy port USB lub inną obudowę.
  2. Sprawdź, czy dysk pokazuje się z prawidłową pojemnością w Zarządzaniu dyskami.
  3. Jeśli się pojawia, jeszcze nie uruchamiaj CHKDSK. Wiem, że ludzie to sugerują, ale przy uszkodzonym systemie plików czasami pogarsza to złą sytuację.
  4. Jeśli pliki są ważne, najpierw sklonuj dysk za pomocą czegoś takiego jak ddrescue lub HDDSuperClone. Pracuj na klonie, nie na oryginale.
  5. Po sklonowaniu uruchom odzyskiwanie na klonie.

Tutaj trochę nie zgadzam się z @mikeappsreviewer. Skanowanie najpierw oryginalnego dysku jest w porządku w prostych przypadkach usunięcia plików, ale jeśli dysk nagle przestał działać, najpierw postawiłbym na wykonanie obrazu. Uszkadzające się dyski często pogarszają swój stan podczas długich skanów.

W przypadku utraty logicznej Disk Drill to solidny wybór, ponieważ dobrze podgląda pliki i lepiej radzi sobie z uszkodzonymi partycjami niż wiele tanich, kiepskich narzędzi. Odzyskuj tylko na inny dysk. Nigdy z powrotem na ten sam dysk.

Jeśli dysk klika, znika w trakcie skanowania, zgłasza 0 bajtów lub szybko się nagrzewa, przerwij samodzielne próby. Czas na laboratorium.

Ten wątek też może pomóc, jeśli Twój problem dotyczy usuniętych plików z HDD:
przewodnik krok po kroku po odzyskiwaniu usuniętych plików z dysku twardego

Jeśli dysk „nagle przestał działać”, byłbym trochę ostrożniejszy niż przy standardowej radzie, żeby po prostu uruchomić skanowanie. @mikeappsreviewer ma rację, żeby nic na nim nie zapisywać, a @yozora ma rację, że najpierw lepiej wykonać obraz, jeśli dysk może ulegać awarii. Z czym lekko się nie zgadzam, to że ludzie czasem zbyt szybko kierują się do profesjonalnych laboratoriów, gdy problemem jest tylko uszkodzony kabel, martwa obudowa albo uszkodzona tablica partycji.

Moja kolejność byłaby taka:

  1. Wyłącz go i przestań go używać.
  2. Wypróbuj inny kabel USB/SATA, port, zasilacz albo obudowę.
  3. Sprawdź BIOS i Zarządzanie dyskami. Jeśli pokazuje prawidłowy rozmiar, to całkiem dobry znak.
  4. Nie formatuj go, nie inicjalizuj i jeszcze nie uruchamiaj CHKDSK.
  5. Jeśli dane są bardzo ważne, najpierw sklonuj dysk.
  6. Potem przeskanuj klon albo oryginał tylko wtedy, jeśli dysk wydaje się stabilny.

Jeśli chodzi o odzyskiwanie danych programowo, Disk Drill to jedna z łatwiejszych opcji, bo podgląd plików jest naprawdę przydatny i program radzi sobie z wieloma typowymi przypadkami logicznej utraty danych, nie będąc przy tym totalnym bałaganem. Po prostu zainstaluj go na innym dysku, przeskanuj problematyczny dysk, sprawdź podgląd tego, co da się odzyskać, i przywróć pliki w inne miejsce. Nie z powrotem na ten sam HDD. Właśnie tutaj ludzie popełniają błędy.

Jeśli dysk klika, losowo znika, pokazuje 0 bajtów albo działa absurdalnie wolno, zatrzymaj się. Serio. To moment, w którym samodzielne działania zamieniają się w „no cóż, teraz jest gorzej”.

Poza tym, jeśli chcesz mieć solidny przegląd sytuacji, zanim czegokolwiek dotkniesz, ten przegląd Disk Drill i instrukcja odzyskiwania danych z dysku twardego to całkiem niezły krótki materiał.

Zgadzam się z @yozora w jednej kluczowej kwestii: jeśli dysk może ulegać awarii, najpierw wykonanie obrazu jest lepsze niż skanowanie najpierw. Ale trochę polemizowałbym z tezą, że każdy dziwny przypadek od razu oznacza konieczność oddania do laboratorium. Zaskakująco wiele martwych dysków to po prostu uszkodzone mostki USB, słabe zasilanie albo uszkodzony wpis partycji.

Moja kolejność działań:

  1. Natychmiast zatrzymaj wszelkie zapisy.
  2. Najpierw sprawdź podstawy: wymień kabel, port, obudowę, zasilacz.
  3. Słuchaj i obserwuj: normalne rozkręcanie się = być może da się odzyskać samodzielnie, klikanie/piszczenie = stop.
  4. Sprawdź SMART, jeśli da się odczytać za pomocą CrystalDiskInfo lub smartctl. Jeśli stan jest zły albo odczyt jest niemożliwy, unikaj wyniszczających skanów.
  5. Jeśli montuje się niestabilnie, sklonuj go lub wykonaj obraz.
  6. Odzyskuj z obrazu, nie z pacjenta.

W jednej rzeczy nie do końca zgadzam się z @mikeappsreviewer: długi skan odzyskiwania nie zawsze jest najlepszym pierwszym krokiem, gdy objaw brzmi nagle przestał działać. Czasami nawet samo wielokrotne przeglądanie drzewa plików wystarczy, żeby dobić osłabiony dysk.

Jeśli okaże się, że problem jest logiczny, a nie mechaniczny, Disk Drill to rozsądny wybór po wykonaniu obrazu.

Zalety Disk Drill

  • łatwy podgląd plików możliwych do odzyskania
  • dobry do usuniętych plików, sformatowanych partycji, utraconych partycji
  • czytelniejszy interfejs niż wiele narzędzi do odzyskiwania
  • dobrze sprawdza się dla osób, które nie chcą bawić się w wiersz poleceń

Wady Disk Drill

  • darmowe odzyskiwanie w Windows jest ograniczone
  • głębokie skany mogą trwać całe wieki
  • nie jest cudownym rozwiązaniem dla fizycznie uszkodzonych dysków
  • zaawansowani użytkownicy mogą chcieć większej kontroli niskopoziomowej

Warto też mieć na uwadze alternatywy w zależności od przypadku: PhotoRec do surowego odzyskiwania, R-Studio albo UFS Explorer do trudniejszych zadań.

I tak, @suenodelbosque ma rację w jednej kwestii, którą ludzie ignorują: nie inicjalizuj, nie formatuj ani nie uruchamiaj narzędzi naprawczych tylko dlatego, że Windows to sugeruje. To okienko wprowadziło w pułapkę mnóstwo osób.